Gosia Czerwonka - Trener Personalny Jaworzno

TRENING

Data 20 wrzesień 2017 Kategoria: Trening

SKAZANI NA KRZESŁO

Na pewno większość z Was jest świadoma negatywnego wpływu siedzącego trybu życia na nasze zdrowie. Jednak nie każdy wie, że wystarczą 2-3 godziny długotrwałego siedzenia i zwiększa się ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia, zespołu metabolicznego oraz bólu pleców i szyi.
Typowy pracownik biurowy, który znaczną część czasu spędza w pozycji siedzącej ma więcej uszkodzeń układu mięśniowo-kostnego niż przeciętny reprezentant innej branży, w tym pracownik fizyczny. Światowa Organizacja Zdrowia umieszcza siedzący tryb życia na 4 tym miejscu listy przyczyn zgonów, którym można by było zapobiec. Skąd aż takie dramatyczne wnioski? Ciało ludzkie przystosowane jest do ruchu i to właśnie ruch pozostawia je w zdrowiu. Rozwój technologii, przemysłu ułatwia nam życie ale równocześnie utrudnia utrzymanie go w zdrowiu. Zbyt szybko przeszliśmy na siedzący tryb, w którym wykonujemy wszystkie czynności – od pracy po odpoczynek. Od jazdy autem po korzystanie z komputera, telewizora, komórki.  Także w pozycji siedzącej  jemy, imprezujemy,  spotykamy się ze znajomymi.
Podczas długotrwałego siedzenia mięśnie dolnej połowy ciała przestają pracować. W tej pozycji mięśnie odpowiedzialne za stabilizację korpusu i kręgosłupa są wyłączone z pracy, co może doprowadzić do dysfunkcji pleców, szyi, nadgarstka, mięśni dna miednicy. Czy zatem da się temu zapobiec? Wiele badań wskazuje na to, że efektów wielogodzinnego siedzenia nie da się odwrócić ćwiczeniami, na które wciąż poświęcamy zbyt mało czasu.  Zbilansowana dieta też nam nie pomoże. Przykładowa urzędniczka wyciągnięta z pracy na siłownię, spędzi w niej 2-3 godz w tygodniu, a co z resztą czasu? Uzyskując psychiczne rozgrzeszenie (bo przecież poćwiczyła i będzie zdrowa) wraca do swoich starych nawyków i po ergonomicznych warunkach pracy nie ma śladu. Narodowe Instytuty Zdrowia donoszą, że bóle pleców miało, ma lub będzie mieć 80% ludzi i jest to najpopularniejsza przyczyna niezdolności do pracy.
Ludzie zazwyczaj nie zdają sobie sprawy z tego, że pozycja, w jakiej spędzają większość dnia ma bezpośredni wpływ na to jak poruszają się przez resztę dnia. Nasze ciało szybko przystosowuje się do obieranego w ciągu dnia kształtu i tworzy swego rodzaju gorset ułatwiający przyjmowanie danej pozycji. Dlatego tak trudno zmienić jest raz wypracowane przyzwyczajenia. Podczas długotrwałego siedzenia ciało adoptuje się do niekorzystnej pozycji, co przekłada się na jego nieoptymalne funkcjonowanie. Byłoby inaczej gdybyśmy nie ograniczali swojej aktywności do tych kilku godzin w tygodniu spędzonych na sali gimnastycznej a w życiu codziennym starali się jak najwięcej poruszać, dbać o prawidłową postawę naszego ciała i ergonomię stanowiska pracy. Treningi na pewno nie są dla nas bez znaczenia ale nie są w stanie odwrócić negatywnych skutków długotrwałego przebywania w pozycji siedzącej. Dlatego też tak ogromnie jest ważna nasza aktywność pozatreningowa.  Starajmy się zatem na tyle na ile jest to możliwe wykonywać jak najwięcej czynności w ruchu. Mam tu na myśli prace ogrodowe, wchodzenie po schodach, sprzątanie, gotowanie, wysiadanie przystanek dalej od domu by choć trochę się przespacerować. W pozycji siedzącej nasz organizm nie zużywa za wiele energii i dochodzi do aktywacji procesów odpowiedzialnych  za odkładanie się komórek tłuszczowych. Jest to odpowiedź na pytanie dlaczego osoby o niskiej aktywności pozatreningowej zazwyczaj mają skłonności do tycia. Dlatego tez aby pozostać jak najdłużej w zdrowiu i być wolnym od bólu, należy spojrzeć na ruch jako na coś co jest nam niezbędne do życia, tak samo jak picie, jedzenie czy spanie.  Z tego powodu zacznij już dziś ograniczać siedzenie, zwracaj uwagę na pozycję, w której „zastyga” Twoje ciało i przeznacz przynajmniej godzinę dziennie na spontaniczną aktywność.

Czytany 454 razy
Jesteś tutaj: Home TRENING SKAZANI NA KRZESŁO